Lipiec 2013

Skończyliśmy przemurowania budynku wschodniego / ten z dziurą/ przy dziedzińcu południowym - troszeczkę dofinansowanego przez Urząd Marszałkowski. Cieszy oczy i duszę :-)

Trwało to długo, ale trzeba było murować i rozbierać kolejne fragmenty murów. Wszystko, w każdej chwili groziło zawaleniem.

Teraz trzeba jeszcze wykonać wzmocnienia wewnętrzne i ściągi stalowe, ale to dopiero we wrześniu lub październiku.

Przemurowania w całym kompleksie idą nieźle. Murarze mają teraz inną pracę. A trzeba przyznać - są dobrzy :-)

Obmurowują nowo posadowione belki stropowe. Mamy 70% nowych stropów osadzonych. Pozwala nam to dotrzeć do miejsc do tej pory niedostępnych. Dzięki temu odkryliśmy sporo pięknego malarstwa na ścianach. Szkoda, że większość wydaje się być w bardzo złym stanie :-( Nie tracimy jednak nadziei na możliwość uratowania tych najcenniejszych.

W sierpniu całość stropów będzie gotowa.

Wieża w trakcie dalszych prac. Nie pisaliśmy tego wcześniej, ale oprócz ciągle wychodzących nowych problemów z konstrukcją, prace wstrzymywało nam gniazdo pustułek z czwórką pisklaków. Pod najwyższym elemntem hełmu znalazły bezpieczne schronienie, a my chcieliśmy, aby dojrzały i o własnych siłach opuściły gniazdo. Niedawno to zrobiły :-) Chociaż w dalszym ciągu przylatują i obserwują prace ludzi, do których się na swój sposób przyzwyczaiły :-)

Czekaliśmy więc, aż młode podrosną i zaczną latać. Teraz mamy przyjemność widząc jak siadają na rusztowaniu w dobrej formie i z niezłym apetytem. Apetyt dopisywał im zresztą przez cały czas ;-)

Park przyzwyczaja się do słońca i przestrzeni. Drzewa od dziesięcioleci nie miały tyle światła, przynajmniej duża część z nich. Wolontariusze pomogli nam uporządkować po pielęgnacji i wycince - teraz trwają dalsze prace nd przygotowaniem kolejnych etapów... Myślimy o przywróceniu istniejących niegdyś stawów i strumieni... Będzie pięknie :-)

Planujemy zakończyć letni etap pierwszą imprezą :-) "Święto zegara" wyznaczyliśmy na 21 września. Szykujemy niespodzianki dla tych, którzy zechcą nas zaszczycić.

Trudno w to uwierzyć, ale za nieco ponad miesiąc minie rok od czasu, gdy zaczęliśmy ratować park i pałac w Gorzanowie :-)

top