GRUDZIEŃ 2014

Chciałoby się więcej i szybciej - zawsze niedosyt!

Podsumowując - nie jest chyba jednak tak źle?
Zacznijmy od końca, czyli od prac w parku, które jeszcze trwają, choć marzyliśmy o ich zakończeniu do Świąt Bożego Narodzenia.
Późno podpisaliśmy umowę, późno więc zaczęliśmy prace. Mieliśmy skończyć do 20 grudnia, a skończymy??? - kiedy pogoda pozwoli! Potrzebujemy w zasadzie tylko pięciu pogodnych dni.
Obstawiamy 10 stycznia 2015 r. Pogoda jest jednak nieobliczalna o tej porze roku.
Park już i tak wygląda pięknie. Będzie naszą wielką radością w przyszłym roku, gdy nastanie czas tworzenia ostatecznego projektu jego wyglądu.
Martwi nas tylko brak funduszy na horyzoncie.
Przyszły rok zapowiada się "chudo", a zrealizowanie podstawowego planu to około 250 tys zł.
Będziemy musieli w większej mierze oprzeć się na wolontariuszach, których "z góry" zapraszamy.
Park potrzebuje, między innymi, ogrodzenia - ok. 2 km kamiennego muru, 6 bram, o mostkach i ścieżkach nie warto wspominać.

Pałac czeka ... na przyszłoroczny budżet.
Cięcia w Wydziale Kultury Województwa Dolnośląskiego napawają nas niepokojem. Również środki unijne ruszą pewnie w 2016 roku.
Zapowiada się raczej ubogi rok. Złożyliśmy projekty do Ministerstwa Kultury na ratowanie sztukaterii w budynku głównym, ale aby je uratować - potrzebne będą skomplikowane prace budowlane.
A to tylko drobna część potrzeb - wybory są trudne, jak dotychczas.
Skrzydło teatralne wymaga przemurowania, betonowych stempli pod pękającymi ścianami, przebudowy wadliwie niegdyś wykonanego dachu.
Budynek kuchenny teoretycznie gotowy do adaptacji na muzeum  (jedyne skrzydło z nowymi oknami) dobrze by udostępnić zwiedzającym, choć musimy przygotować skomplikowany projekt badawczy i konserwatorski, aby uratować znajdujące się tutaj polichromie ścienne.
Część klasycystyczna w stanie katastrofy budowlanej... Nie staraliśmy się w Ministerstwie Kultury o fundusze, ponieważ otrzymaliśmy wstępną obietnicę od Urzędu Marszałkowskiego. Niestety wybory i chudy portfel nie pozwoliły na wsparcie z tej strony. Z duszą na ramieniu spoglądamy na to piękne skrzydło i szykujemy ponownie wniosek o przyznanie funduszy na jego ratowanie.
"Krótka kołdra" dotyczy w zasadzie wszystkich prac i nie sposób wszystkich wymienić.
Mijający rok był bardzo trudny finansowo.
Wielkim wysiłkiem było sfinansowanie prac parkowych, które są refinansowane ze środków NFOŚiGW.
Odżyliśmy dopiero na święta, po wpłacie pierwszej transzy.
Łączny budżet w 2014 r. przekroczył 2,1 mln zł - dokładnie będziemy wiedzieli po styczniowych podsumowaniach.
To dużo. Najwięcej pochłoneły roboty w parku - tysiące ton kamienia i prace ziemne.
Sukcesem nieprzewidzianym we wcześniejszych planach był remont skrzydła administracyjnego, możliwy dzięki przychylności wałbrzyskiej delegatury Urzędu Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. Sprawdziło się podczas wrześniowej sesji naukowej, ale jak wspaniale było móc gościć w nim dzieci i nauczycieli ze szkół, które zgłosiły się na konkurs VI Tradycji Świątecznych, organizowany przez Towarzystwo Miłośników Gorzanowa oraz Szkołę Podstawową w Gorzanowie. Wszyscy, którzy zechcieli odwiedzić pałac 17 grudnia, aby podziwiać występy i prace przygotowane przez dzieci oraz składać i przyjmować życzenia świąteczne odczuwali nie mniejsze wzruszenie, niż my. Dziękujemy i mamy ogromną nadzieję, że teraz co roku będziemy się spotykać z tej okazji.

Jeszcze trochę brakuje, ale w przyszłym roku będzie z wnętrz dużo pożytku.
Teraz czas na podsumowanie i plany na przyszły rok.

top