Marzec 2015

Na początku miesiąca była radość z przyznanych przez MKiDN środków i troska o to, które elementy "układanki" przenieść na później, aby zmieścić się w nieco ponad 400 000,00 zł (wliczając nasz udział), aby wykonać prace zabezpieczająco-budowlane oraz konserwatorskie-ratunkowe w zagrożonych zniszczeniem salach parteru i pierwszego piętra skrzydła głównego pałacu.

Największą troskę sprawiała nam Sala Antenatów (przez niektórych zwana salą balową), której strop nie trzyma się już ścian, a jedynie - ustawionych przed laty, jako "tymczasowe", podpór drewnianych, które to wspierają się na podporach piętro poniżej. Pomieszczenia są ze sobą związane w taki sposób, że nie możemy prowadzić prac dofinansowanych przez MKiDN, jeśli nie zdemontujemy podpór w Sali Antenatów. Co począć? Skazać wyjątkowe dekoracje z początków XVIII wieku, wciąż widniejące na stropie Sali Antenatów na zniszczenie? Znaleźć finanse, aby uratować i ten strop i jego dekorację? Jak, gdzie, skąd? Skoro same prace ratujące dekorację sztukatorską wyceniono na nie mniej, niż 600 000,00 zł... A gdzie "budowlanka"?

Pani Minister Kultury nie przychyliła się do naszej prośby o pomoc i odrzuciła odwołanie, więc nie mamy wyboru - musimy podjąć decyzję...

Liczymy, mierzymy, szukamy, a tymczasem - niepokojące wyniki ekspertyzy AHG - skrzydło północne (teatralne) w części w stanie awarii, a w części - katastrofy budowlanej! Do tego - zaczynają się sypać mury w kaplicy pałacowej! Jak zapobiec? Co robić? Zagrażają zniszczeniem XVII-wiecznej dekoracji sztukatorskiej, wiązanej z warsztatem Carla Lurago! Zwołaliśmy komisję... Wnioski - tragiczne! Gdzie szukać pomocy? Jak nie dopuścić do zaprzepaszczenia tak cennej dekoracji?

Zlecamy wykonanie projektów ratunkowych prac konserwatorskich i budowlanych oraz kosztorysów do nich. Czy zdołamy znaleźć pomoc?

Gdybyśmy mieli poradzić sobie tylko z zabezpieczeniem ginącego wystroju Sali Antenatów, pewnie nie byłoby tak źle. Na prace zabezpieczające w skrzydle klasycystycznym otrzymamy ze środków Województwa Dolnośląskiego 50 000,00 zł. Pomoże także Pani Burmistrz i Radni Miasta i Gminy Bystrzyca Kłodzka - BARDZO, BARDZO DZIĘKUJEMY!

Ale kolejnej katastrofy budowlanej w tym samym czasie - nie jesteśmy w stanie udźwignąć... Będziemy błagać o pomoc finansową, ponieważ już wiemy, że organizacje pozarządowe non-profit nie mają co liczyć na pomoc banków :-(

Można na nowo zbudować "zabytek", można rekonstruować, można zrobić skan 3D i odtworzyć jeszcze piękniej, niż było, prawda? Tylko po co, skoro jest choćby najmniejsza szansa, aby uratować to, co jest oryginalne, piękne i cenne pod względem artystycznym i historycznym.

Dobrze, że w parku jest tak pięknie i można pójść na spacer, aby oderwać wzrok i myśli od tego, co dewastowane przez ostatnich 60 lat i ratowane od 2,5 roku - może stracić najcenniejsze dekoracje, jeśli nie znajdziemy pomocy finansowej...

top