Listopad 2015

Koniec roku zbliża się i wraz z nim - koniec zaplanowanych prac budowlanych oraz konserwatorskich.
Komisja odbiory - 18 grudnia i wygląda na to, że "damy radę". W międzyczasie zakończyliśmy prace dotowane przez Wojewódzką Konserwator Zabytków we Wrocławiu - DZIĘKUJEMY ZA DOFINANSOWANIE!. Piękne sztukaterie ze sklepienia kaplicy pałacowej, bardzo zniszczone jeszcze w latach 60-tych XX wieku, uratowane i zabezpieczone. Marzymy o tym, aby wróciły w przyszłym roku na odbudowywaną właśnie konstrukcję.
Musimy przyznać, że nie doceniliśmy stopnia trudności napraw konstrukcyjnych kaplicy pałacowej, ale dosłownie walczymy o jej zabezpieczenie.
Ta część jest "wstawką" między skrzydłem głównym, a budynkiem zamykającym północne.
Dobudowano ją, jak widać, tuż poza skarpą, co powodowało pęknięcia murów już kilka wieków temu.
Część parterowa to kamień. Sama kaplica jest jak "paczwork": kamień - cegła i zamurowane przejścia.
Mury trzeba wzmacniać , ale jak? Skoro trzeba ratować ledwo trzymającę się ściany, cenne sztukaterie na nich.
Mamy do zakończenia jeszcze dwa tygodnie - damy radę.
Skończyliśmy strop nad pierwszym piętrem skrzydła głównego wraz z techniczną podłogą w Sali Antenatów.
Było to prawdziwe wyzwanie, jako że jednocześnie chcieliśmy zachować nieuszkodzone dekoracje sztukatorskie tzw. sali myśliwskiej.
Przygotowanie projektów o dotacje na 2016 i kolejne lata zajmuje nam każdą chwilę.
Pieniędzy do podziału bardzo mało, a konkurencja będzie ogromna. Nasz projekt do RPO jest jakby "skrojony do konkursu", w końcu chodzi o odnowienie i uruchomienie teatru dworskiego, powiązanych z nim wnętrz Muzeum Teatralnego, warsztatów artystycznych... Ale może się okazać, że nie zdobędziemy poparcia...
Całość środków na wielu potencjalnych wnioskodawców wynosi w naszej OSI 13 mln zł /ok 3mln EUR/. 

Czy mamy jakieś szanse na dotacje unijne? Dzięki nim ruszyłaby planowana instytucja kultury w cennym zabytku... Potrzeba nam wiele szczęścia...

top