Pieniędzy ciągle nie ma, ale armia już boju.

W opuszczonym przez lokatorów mieszkaniu przygotowujemy pokoje gościnne dla muzyków , aktorów i wspierających nas wolontariuszy.
Z braku środków korzystamy z pomocy przyjaznych nam ludzi. zbieramy niepotrzebne meble lampy szklanki obrusy ,pościel. dywany za tydzień lub dwa będziemy mieli gotowe pokoje gościnne. Ich wystrój do tej pory jest zagadką , ponieważ nie wiadomo co uda się nam pozyskać od przyjaciół wspierających fundację.

Złożyliśmy wszelkie stosowne wnioski o dotacje unijne - czas pokaże czy będziemy mieli szczęście.

Nie udało się z wnioskiem o środki transgraniczne. Niestety nasz partner nie zdążył ze swoim projektem, co oznacza, że ze my ze swoim zostaliśmy na lodzie.

Nie reklamujemy się jako atrakcja turystyczna - mimo to, w maju odwiedzilo nas ok 800 osób - lejąc miód na nasze seraca i prawiąc nam komplementa.
- może dlatego że zwiedzanie u nas jest bezplatne ?

Dla tych którzy chcą zobaczyć postępy prac informujujemy że zwiedzanie jest możliwe po wcześniejszym powiadomieniu najlepiej mailem lub telefonicznie. 

Z zaskoczenia też można , ale jest ryzyko odbicia się od bramy.

Poszukujemy wolotariuszy i wolonariuszek do pomocy we wszystkich możliwych dziedzinach /z możliwością zamieszkania wyżywienia

zapraszamy .

top