Czerwiec 2015

Rozpoczęliśmy sezon "prac dotacyjnych". Największe dofinansowanie otrzymaliśmy w tym roku z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Kontynuujemy prace w skrzydle głównym i łączniku z północnym.
Nareszcie mogliśmy też ruszyć z remontem budynku klasycystycznego - dzięki dofinansowaniu z budżetu Województwa Dolnośląskiego oraz Gminy Bystrzyca Kłodzka. To skrzydło wyglądało bardzo źle już od jesieni 2014, a ponieważ fundusze ratunkowe były tuż- tuż - czekaliśmy z niepokojem czy dotrwa. Dotrwało ! I jest już bezpieczne. 

Naprawiając mury zauważyliśmy ślady dawnych napraw i przebudów. Zaniepokoiło nas szczególnie wybrzuszenie muru od strony wschodniej.
Okazało się, że mur zbudowany jest z kilku nieprzylegających warstw. Wewnętrzny powstał z kamienia kładzionego na zaprawę glinianą. Trzeba więc było przemurować więcej niż przypuszczaliśmy, ale jest już dobrze.
Problemy konstrukcyjne zostały rozwiązane. Wracamy do odbudowy sklepień. Drożej, ale solidniej - ale przede wszystkim - tak jak było!
Niedoceniliśmy też złego stanu stropu i ścian podtrzymujących dach. Dach jest "nowy" (z lat 90-tych XX wieku), ale fuszerka - do poprawy. Pokrycie z dachówki na razie zostaje.
"Ostro idą" prace konserwatorskie w skrzydle głównym. Zdjęto sztukaterię z sufitów w dwóch salach I piętra. Wspaniała! A nad nią - cuda!
Wspaniale zachowane stropy polichromowane z XVII w. Wyglądają momenatami jak nowe.
"Miesza" nam to w harmonogramie robót, ale oby więcej takich problemów ;-)
Odbyła się konferencja prasowa z udziałem pani kierownik delegatury wałbrzyskiej DWKZ - Marii Ptak, dr Agnieszko Seidel-Grzesińskiej z Instytutu Historii Sztuki UWr, pani poseł Moniki Wielichowskiej,  pani burmistrz Bystrzycy Kłodzkiej - Renaty Surmy oraz konserwatora zabytków - pana Piotra Wanata.
Warto rozgłosić dobrą nowinę.
Ale mamy i kolejną, dobrą nowinę: pani Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego przyznała nam dodatkowo wnioskowane przez nas środki na ratowanie bezcennych sztukaterii w kaplicy pałacowej i osuwającego się od północy budynku teatralnego. Jesteśmy ogromnie wdzięczni!
Jest szansa, że wszystkie duże zagrożenia budowlane zostaną w tym roku zażegnane i rok 2016 będzie pierwszym sezonem normalnego remontu, bez strachu, że się coś zawali.
Podziękowania kierujemy do wspaniałych wolontariuszy z Wałbrzycha. Wykonali kawał dobrej roboty w parku.
Przygotowania do pozyskania funduszy unijnych w toku. Odbyły się spotkania z partnerami czeskimi i starostą kłodzkim, odwiedziło nas kierownictwo i pracownicy Narodowego Instytutu Muzealnictwa i Ochrony Zbiorów z Warszawy. Bardzo poważnie traktujemy przygotowania do stworzenia Muzeum Hrabstwa Kłodzkiego oraz Muzeum Teatru w części zabudowań pałacowych. 
Przyczyniliśmy się do spotkania członków Fundacji Ochrony Dziedzictwa Kulturowego Hrabstwa Kłodzkiego z osobami odpowiedzialnymi za losy zabytków i projektów kulturalnych na Dolnym Śląsku. Dziękujemy ESK2016 za zaproszenie nas i naszych gości do ponownie otwartego Baru BARBARA!

Maj 2015

W maju trwały prace porządkowe w "ogródku".
Doprowadzenie parku do normalności po ciężkich pracach ziemnych jest prawdziwym wyzwaniem.
Nie mamy w tej chwili finansowania na nasadzenia, ale nie możemy dopuścić do ponownego zdziczenia parku i zaprzepaszczenia efektu prac prowadzonych od 2013 roku. 
Pierwszy "gorzanowski czyn społeczny" w dniu 9 maja był bardzo udany - wraz z mieszkańcami wsi staraliśmy się doprowadzić do jako takiego porządku otoczenie pomiędzy stawem Meluzyny a skarpą. Mamy coraz więcej wolontariuszy chętnych do działań, więc może nie przegramy walki z chaosem.
Sukcesem majowym jest odbudowa muru od ul. Podzamcze i kawałek od ul. Bystrzyckiej, w sumie ok. 200 m.
Wstawimy konstrukcję drewnianą pod powojniki i od strony "ryneczku" będzie pięknie.
22 maja mieliśmy pierwszy koncert w naszej piwnicy. Zagrał go Roho Konar. Było naprawdę wyjątkowo. Kolejnym wydarzeniem był Dzień Dziecka na dziedzińcu głównym. Wspaniała zabawa dla małych i dużych!

Podpisaliśmy umowy o dotacje od Dolnośląskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków we Wrocławiu, z UMiG w Bystrzycy Kłodzkiej oraz od MKiDN. Możemy rozpocząć kolejny etap prac zabezpieczająco-budowlanych w zabudowaniach pałacowych.

Odwiedził nas profesor Arno Herzig z żoną i Waltraud Simon, reprezentującą Erika-Simon-Stiftung. Mamy nadzieję na pomoc w odbudowaniu pałacowego teatru.

Pracownicy Narodowego Instytutu Muzealnictwa i Ochrony Zbiorów oglądali pomieszczenie po pomieszczeniu i zastanawiali się nad zaleceniami, które pozwolą stworzyć we wnętrzach gorzanowskiego pałacu muzeum z prawdziwego zdarzenia. Teraz możemy spokojnie pracować dalej nad projektem rewitalizacji kompleksu.

Szkolimy się z funduszy unijnych i poszukujemy finansowania na wydanie pierwszej monografii o gorzanowskiej rezydencji. 

Ważne! Ogłaszamy konkurs na sporządzenie projektu budowlanego na remont/przebudowę kompleksu pałacowego w Gorzanowie w celu stworzenia w nim instytucji kultury. Zachęcamy do składania ofert! Więcej szczegółów tutaj:

Kwiecień 2015

Mając już pozytywne informacje o przyznaniu dotacji od Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, z budżetu Województwa Dolnośląskiego i Gminy Bystrzyca Kłodzka, staramy się dostosować konieczne do wykonania prace, aby jak najlepiej wykorzystać przyznane środki. Dopiero na tej podstawie zostaną przygotowane umowy gwarantujące przekazanie środków.

Otrzymaliśmy także wspaniałą wiadomość od Dolnośląskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków we Wrocławiu o przyznaniu 40 000,00 zł dotacji na uratowanie elementów wystroju sztukatorskiego sklepienia z kaplicy pałacowej, które zostało zdemontowane jeszcze w latach 60-tych XX wieku. Bardzo jesteśmy wdzięczni!

Także Radni Gminy Bystrzyca Kłodzka wysłuchali naszych próśb i obiecali przekazać 50 kubików drewna na pałacowe stropy, które czekają na odbudowę.

Przygotowując dokumentacje niezbędne do sporządzenia umów dofinansowania robiliśmy to, na co zawsze jest brak czasu: naprawy sprzętu, łatanie dachów, naprawa kominów, zabezpieczenia zagrożonych miejsc, reperacje murów i wykańczanie mieszkania dla wolontariuszy.
Park i jego zabezpieczenie jest dla nas bardzo ważne, ale katastrofa budowlana we wnętrzach pałacu, zabrała większość środków.
W budżecie pozostało ok. 30 000 zł czyli ok. 50 gr na metr kwadratowy - a potrzeby są ogromne, bo i zabytek - nie mały.
Zanim park zarośnie, trzeba jak największą część obsiać parkowymi mieszankami traw, wybronować, zebrać kamienie usunąć korzenie - o nasadzeniach nie ma mowy. Projekt dopiero powstaje.
Mamy 2 km muru kamiennego do wymurowania, o bramach i mostkach nie wspominając.
Zrobimy jakąś część w tym roku, bardzo zależną od wsparcia zewnętrznego.
Młodzież z klubu sportowego nazbierała trzy przyczepy kamienia, chwała im za to, a to zaledwie cząstka potrzeb.
Park potrzebuje wiele rąk do pracy, mamy nadzieję że "pospolite ruszenie wsi" planowane na 9 maja przybliży nas do sukcesu.

Mieliśmy przyjemność po raz kolejny gościć w pałacu prof. Arno Herziga z żoną, którzy tym razem przywieźli do nas panią Waltraud Simon z Erika-Simon-Stiftung.

Marzec 2015

Na początku miesiąca była radość z przyznanych przez MKiDN środków i troska o to, które elementy "układanki" przenieść na później, aby zmieścić się w nieco ponad 400 000,00 zł (wliczając nasz udział), aby wykonać prace zabezpieczająco-budowlane oraz konserwatorskie-ratunkowe w zagrożonych zniszczeniem salach parteru i pierwszego piętra skrzydła głównego pałacu.

Największą troskę sprawiała nam Sala Antenatów (przez niektórych zwana salą balową), której strop nie trzyma się już ścian, a jedynie - ustawionych przed laty, jako "tymczasowe", podpór drewnianych, które to wspierają się na podporach piętro poniżej. Pomieszczenia są ze sobą związane w taki sposób, że nie możemy prowadzić prac dofinansowanych przez MKiDN, jeśli nie zdemontujemy podpór w Sali Antenatów. Co począć? Skazać wyjątkowe dekoracje z początków XVIII wieku, wciąż widniejące na stropie Sali Antenatów na zniszczenie? Znaleźć finanse, aby uratować i ten strop i jego dekorację? Jak, gdzie, skąd? Skoro same prace ratujące dekorację sztukatorską wyceniono na nie mniej, niż 600 000,00 zł... A gdzie "budowlanka"?

Pani Minister Kultury nie przychyliła się do naszej prośby o pomoc i odrzuciła odwołanie, więc nie mamy wyboru - musimy podjąć decyzję...

Liczymy, mierzymy, szukamy, a tymczasem - niepokojące wyniki ekspertyzy AHG - skrzydło północne (teatralne) w części w stanie awarii, a w części - katastrofy budowlanej! Do tego - zaczynają się sypać mury w kaplicy pałacowej! Jak zapobiec? Co robić? Zagrażają zniszczeniem XVII-wiecznej dekoracji sztukatorskiej, wiązanej z warsztatem Carla Lurago! Zwołaliśmy komisję... Wnioski - tragiczne! Gdzie szukać pomocy? Jak nie dopuścić do zaprzepaszczenia tak cennej dekoracji?

Zlecamy wykonanie projektów ratunkowych prac konserwatorskich i budowlanych oraz kosztorysów do nich. Czy zdołamy znaleźć pomoc?

Gdybyśmy mieli poradzić sobie tylko z zabezpieczeniem ginącego wystroju Sali Antenatów, pewnie nie byłoby tak źle. Na prace zabezpieczające w skrzydle klasycystycznym otrzymamy ze środków Województwa Dolnośląskiego 50 000,00 zł. Pomoże także Pani Burmistrz i Radni Miasta i Gminy Bystrzyca Kłodzka - BARDZO, BARDZO DZIĘKUJEMY!

Ale kolejnej katastrofy budowlanej w tym samym czasie - nie jesteśmy w stanie udźwignąć... Będziemy błagać o pomoc finansową, ponieważ już wiemy, że organizacje pozarządowe non-profit nie mają co liczyć na pomoc banków :-(

Można na nowo zbudować "zabytek", można rekonstruować, można zrobić skan 3D i odtworzyć jeszcze piękniej, niż było, prawda? Tylko po co, skoro jest choćby najmniejsza szansa, aby uratować to, co jest oryginalne, piękne i cenne pod względem artystycznym i historycznym.

Dobrze, że w parku jest tak pięknie i można pójść na spacer, aby oderwać wzrok i myśli od tego, co dewastowane przez ostatnich 60 lat i ratowane od 2,5 roku - może stracić najcenniejsze dekoracje, jeśli nie znajdziemy pomocy finansowej...

Luty 2015

Początek roku i wiele niewiadomych. Trzeba zaplanować finanse i prace na dziesięć miesięcy, a nie jest to łatwe. Ogromne wyzwania wciąż przed nami, choć wszyscy mówią, że wiele udało się dokonać w ciągu 2,5 roku prowadzenia prac (szczególnie w odniesieniu do ponad 60 lat zniszczeń, których doznał pałac i park). 
Radość sprawiła nam decyzja Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, przyznjąca nam 300 tys. zł na projekt, który zakłada ratowanie stropów i murów parteru oraz pierwszego piętra skrzydła głównego pałacu. Cieszymy się, ponieważ ich stan jest bardzo zły. Najcenniejsze są tutaj dekoracje sztukatorskie pod walącymi się stropami pierwszego piętra. Kosztorys prac opiewał na ponad 1,4 mln zł, więc musimy wybrać to, co najpilniejsze. Trudny wybór, choć cieszymy się bardzo z tego dofinansowania.
Czekamy na wyniki naszego odwołania w sprawie drugiego wniosku. Prosiliśmy w nim o pomoc w uratowaniu walącej się Sali Antenatów (czasami zwanej salą balową). Cenna dekoracja sztukatorska z początków XVIII wieku spada. Strop nad nią - także. Podłoga - leci na piętro poniżej, na którego ratowanie otrzymaliśmy dofinansowanie.
Jeżeli nie będzie środków, to piękne włoskie sztukaterie "pójdą do kubła" - nie ma szansy żeby dotrwały do przyszłego roku!
Roztrzygniecia innych konkursów jeszcze nie zapadły - rok zapowiada się chudo, a ciągłe prace nad nowymi projektami i kosztorysami powodują stan nieustającego zdenerwowania i lęku o to, co w pałacu jest wciąż zagrożone.
Cały miesiąc trwały prace zabezpieczające, konserwacja sprzętu i poprawki.

Rozpoczęły się także działania w kierunku wydania monografii, która powiązana będzie z tematyką międzynarodowej sesji naukowej, urządzonej w skrzydle administracyjnym kompleksu 27-28 września 2014 roku. Współpraca z naukowcami czeskimi, polskimi i niemieckimi daje efekty. Może dzięki nim stanie się oczywiste, że kompleks pałacowo-prakowy w Gorzanowie oraz Hrabstwo Kłodzkie są skarbem kultury europejskiej? Czy uda się przyciągnąć na ten piękny teren dofinansowania unijne? Rozmawiamy z potencjalnymi partnerami, czytamy założenia i planujemy...

Wiosna za pasem - prace czas zacząć. Może ktoś nam pomoże w parku? Każda para rąk się przyda.

top